Naprawa telewizorów Ruda Śląska, Gliwice i okolice. Serwis u Ciebie!
Padł Ci telewizor? Nie pakuj go do auta i nie ryzykuj, że matryca pęknie w transporcie. Przyjadę do Ciebie. Naprawa telewizorow Ruda Slaska na miejscu u klienta – od Wirku i Halemby w Rudzie, aż po Sośnicę czy Łabędy w Gliwicach.
Czarny ekran, ale słychać głos?
To klasyka w modelach Samsunga (seria UE), LG czy Philipsa. Ludzie często myślą, że telewizor jest do wyrzucenia, bo nic nie widać. A prawda jest taka, że najpewniej spaliły się tylko ledy, które podświetlają obraz od środka.
Jak to sprawdzić? Podejdź do ekranu z latarką z telefonu. Zaświeć prosto w matrycę. Jeśli pod kątem zobaczysz zarys menu albo kontury postaci – masz farta. Matryca żyje, trzeba tylko wymienić listwy oświetleniowe. To standardowa robota, którą robię niemal codziennie.
Co z tymi paskami na ekranie?
Jeśli na obrazie wyskoczyły pionowe kreski albo kolory “pływają”, nie zawsze oznacza to koniec telewizora. Często to tylko problem z połączeniem (taśmy LVDS) albo zabrudzone styki. Zanim spiszesz TV na straty i wydasz dwa tysiące na nowy w markecie, daj mi znać. Sprawdzę, czy da się to uratować za ułamek tej kwoty.
Dlaczego warto zadzwonić właśnie do mnie?
Nie musisz dźwigać gratów. Naprawiam na miejscu, a jak usterka jest grubsza, sam zabieram sprzęt i odwożę sprawny.
Wiesz, za co płacisz. Najpierw zaglądam do środka, mówię co poszło i ile kosztuje część. Ty decydujesz, czy robimy.
Bez ściemy. Jeśli widzę, że naprawa się nie opłaca (np. matryca jest fizycznie pęknięta), powiem Ci to prosto w oczy.
Stosuję sprawdzone listwy i części, które nie padną po miesiącu. Twój telewizor po prostu ma znowu działać tak, jak w dniu zakupu.
Masz czarny ekran? Dzwoń teraz. Dogadamy termin i podjadę zerknąć na ten sprzęt.

